Twitter | Wydawnictwo Czerwone i Czarne   nasz Twitter
Facebook | Wydawnictwo Czerwone i Czarne   nasz Facebook
Blip | Wydawnictwo Czerwone i Czarne   nasz Blip

Czerwone i Czarne to wydawnictwo książek dobrych i pięknych. Założyli je byli szefowie „Dziennika” Robert Krasowski i Marta Stremecka. Pozycje wydawane przez Czerwone i Czarne to literatura faktu skupiona na polskim życiu publicznym. Czerwone i Czarne tworzy nową jakość w projektowaniu książek. W księgarni łatwo je znajdziecie. Szukajcie czerwono-czarnych okładek.


Historia

Wydawnictwo powstało w 2009 roku na fali kryzysu na rynku prasy, który zmusił redakcje do rezygnacji z poważnej oferty publicystycznej i eseistycznej. Debata publiczna, jaka przez wiele dekad toczyła się w mediach, znowu musi sobie szukać nowego miejsca. Zdaniem założycieli wydawnictwa naturalny jest powrót do korzeni – do książek. Do czasów XVIII wieku, gdy dyskurs publiczny toczył się w rytmie kolejnych tomów Woltera, Diderota czy Rousseau. A sławny „Czym jest stan trzeci” Sieyès'a stał się przyczyną wybuchu Wielkiej Rewolucji Francuskiej.


Profil

Wydawnictwo Czerwone i Czarne interesuje się polskim życiem publicznym polityką, najnowszą historią, a także światem masowej kultury. Wydaje eseje polityczne, biografie współczesnych polityków, wywiady rzeki, opisuje też główne postaci kultury, wysokiej i masowej, publikuje z nimi wywiady.


Nazwa wydawnictwa

Jest hołdem złożonym najlepszej w dziejach powieści. A także deklaracją zarówno społeczno-politycznych pasji wydawnictwa, jak też jego otwartości na wszystkie strony debaty.

 

Nasi autorzy

Autorem na stałe związanym z wydawnictwem jest Cezary Michalski. Nad książkami dla nas pracują w tej chwili m.in. Grzegorz Brzozowicz, Paweł Śpiewak, Piotr Zaremba, Michał Majewski i Paweł Reszka, Zbigniew Lew-Starowicz, Katarzyna Świerczyńska, Jan Ordyński. I wielu innych.


Design

Graficy wydawnictwa – Tomasz Frycz i Marcin Wicha – w sporze między twardymi i miękkimi okładkami stanowczo popierają te drugie. Jako naturalne, bezpretensjonalne, zdejmujące z książki niepotrzebną odświętność. Pytani, czy książka przetrwa w epoce elektronicznych gadżetów, odpowiadają, że tak, ale musi być jak iPhone: piękna i wygodna. Piękna, żeby ludzie chcieli ją mieć, wygodna, żeby chcieli ją czytać. Frycz i Wicha cenią minimalizm, nawiązują do polskiej sztuki książki lat 60. i 70. Chcą stworzyć nową jakość w projektowaniu okładek. Z oczywistych powodów opierają się na dwóch kolorach: czerwonym i czarnym.